Nie lubiła jeździć samochodami…

Nie lubiła jeździć samochodami. Fobia taka rasowego persa. Zaraz zaczynała miauczeć, biegać po fotelach, włazić na kierowcę, szturchać… Jej bezogoniaści wozili ją więc zawsze w takiej przenośnej klateczce. Raz zapomnieli…

Czytaj dalej…

Co rusz coś nowego!

Co rusz coś nowego! Zgadali się nasi bezogoniaści z innymi bezogoniastymi, którzy też prowadzą schronisko, ale takie dla bezogoniastych. Też ich do tego schroniska przywożą, ale nie szukają im domów,…

Czytaj dalej…