BÓBR JEST DZIKI, BÓBR JEST ZŁY…

SŁUCHAJCIE, SŁUCHAJC… to znaczy: CZYTAJCIE, CZYTAJCIE! PRZEPRASZAM WSZYSTKICH, KTÓRZY KOMENTOWALI OSTATNIE POSTY ZA TO, ŻE NIE ODPOWIEDZIAŁAM! Nie było kiedy! Za Mostem wpadłam w istne szaleństwo! Zebranie za zebraniem (tak…

Czytaj dalej…

OT, SZCZENATERIA

Zadzwoniła do schroniska pewna bezogoniasta z pytaniem, czy nie ma u nas przypadkiem jej szczeniaka. I opisała go. Ano, był taki. Powiedziała, że zaraz po niego przyjedzie. Gdy się zjawiła,…

Czytaj dalej…

NIEUDANE ADOPCJE

Bura miała pecha. Znaleziono ją na polach w okolicach dość dalekiego miasta. Miała poranione łapy i odmrożony ogon. Właściwie już nie mogła łazić, tak bardzo popękane miała opuszki stóp. Gdy…

Czytaj dalej…

SIĘ WYSTAWIAMY

Niedaleko, tuż za miastem, odbyła się wystawa psów nierasowych. Jak się wieść o niej rozniosła po wiatach, po się zrobił straszny hałas. No bo tu siedzą prawie same nierasowe. Czyli…

Czytaj dalej…