Wystawili nas!

Miało być dziś o czymś innym, ale będzie później, bo post to nie rzucona piłka – nie ucieka. Dziś pokażę Wam, jak to nas nasi wystawili i to w dodatku…

Czytaj dalej…

Jejku, rety – gabinety!

Obiecałam, to będzie, chociaż uprzedzam, że znów zdjęć dużo, ale za to chyba czytania nie będzie aż tyle. Tydzień temu było o psięcie wetów, więc teraz Wam pokażę, co też…

Czytaj dalej…