…wywalą mnie… zawiodłem…

…ani chybi mnie wywalą…. co najmniej na wiaty, a w najgorszym przypadku za bramą będę siedzieć….

Zasłem wczoraj całkiem, ale to tak kamieniem, że jak tylko małą drzemeczkę miałem walnąć, tak obudziłem się dzisiaj i od razu mi się oczy zrobiły wielkie jak piłki – A POST?!?!

Oni nie lepsi, o:

Jak nie Górna chrapie, to Leon rozchełstany taki…

Się wymieniają tylko co jakiś czas, kiedy to drugie idzie do innego posłania mamrocząc w półśnie. I w zadach majo, że tu się nic nie pisało w nocy! O, Leon to mi tylko rzucił, że przecież co to tam takiego, świat się nie zawali, różnicy nikomu nie zrobi, jak nie będzie…

JAK on mógł MI to powiedzieć!? Jak to się nie zawali…? Przecież jak nasi zobaczą…

…a taki miałem plan, taki miał być temat, tak miałem poukładane…. i zasłem, jakby mi kto w łepetynę przyłożył… jeszcze deszcz mi w szyby stukał, kaloryfer grzał za pleckami, śniło mi się, że byłem w domu….

I widzicie teraz….

Obiecuję, że za kilka dni to taki post napiszę, że mnie będą cytować w…. różnych, ważnych miejscach! I zostanie w pamięci wszyskim! Taki napiszę! …choćbym miał już jutro zacząć, żeby go doszlifować, choćbym miał nie spać trzy noce!

No bo tak zawalić? To niepojęte! Poprzednim wrrrredaktorom się nie zdarzało… jeesteeeem taaaaakiiiii beeeznadzieeeeejnyyyyyy…………..

…się ktoś zapyta, czy nie mogę teraz – ale zaraz nasi przyjdą, zawsze jakiś biurownik przychodzi skoro świt i co powiem – tera ja, bo zasłem? …ech…

Nie pytam, czy wybaczycie, bo przecież jak można takie coś… Kilku czytacieli przecież czeka co rano, a tu ich przywita ledwie bazgranina taka…

Nie będę się dłużej tłumaczył, bo i tak pewnie niewielu dotarło aż tutaj w czytaniu, zresztą po co tak klawiaturę marnować, jak nie mam nawet opowieści, że dlatego nie ma posta, bo nie było prądu, bo wichura szalała, bo napad był, bo zachorowałem ciężko, bo… nie wiem już co, ale z pewnością coś bardziej ŁAŁ niż to, że ja najzwyczajniej w świecie zasłem wczoraj i obudziłem się dziś…

…ech…

9 komentarzy

  1. „zasłem” 😂😂 na początku nie zrozumiałam słowa 😁😁

  2. Witaj, jesteś wspaniały 😀, myślę, że wszyscy wybaczą Ci …. szkoda, że ciągle musisz śnić o domku, życzę Ci domu na jawie i to jak najszybciej !!! Ja mam już 5 futrzanych przyjaciół, ale drodzy Czytacie proszę spełnicie jego marzenia. pozdrawiam serdecznie.

  3. Czytacie oczywiście 😋

  4. Śpij spokojnie 🐑🐑śnij kolorowo🌻🌺🌱🏡 pisz serduchem kiedy chcesz💙💚czekam zawsze🐾🐾

  5. Aron nie jesteś beznadziejny, jesteś wspaniały, bo kto potrafi napisać takiego posta, przy którym czytając człowiek się uśmiecha, posta, który nie opowiada żadnej historii….chociaż nie on opowiada historię pewnego cudnego psiaka, który ma cudne sny o własnym domu, własnych ludziach… Ja przeczytałam do końca:)
    I zawsze czekam na kolejne historie:*

  6. Nie martw się Aronku… Ci którzy kochają to wybaczją. Ci którzy bloga czytają to kochają. Śpij najlepszy wredaktorze śpij…

  7. Leonku choć w tym sweterku wyglądasz cudnie i słodko to przydałby Ci się nowy…😁 podaj swoje wymiary A może Mikołaj go Ci przyniesie 😘

  8. Aron, jesteś super wrrredaktorem, co Ty opowiadasz, że nic nie napisałeś, przecież napisałeś!. To prawda, Czytaciele czekają zawsze w środy i w niedziele, bo dzięki Wam wrrredaktorom (przeczytałam wszystkie wpisy, całą historię od listopada 2010 r. do listopada 2017 r.) poznajemy życie w schronisku, zmieniamy swoje myślenie, nastawienie. Uściskaj wszystkich swoich DWUNOŻNYCH- są WIELCY!

Napisz kilka słów! (...albo więcej!)