Zakudłaciło się!

Przyznam się, a co tam. Miałam pisać o czymś innym, ale trudno, prawdziwy wrrredaktor niczego nie robi na pół gwizdka i jak się porządnie przygotuję, to wtedy napiszę. Tak właśnie…

Czytaj dalej…

Tytuł przemaszerował do…

Luger odleciał krótko przed świętami, o czym już mogliście przeczytać… Potem było kilka tematycznych bardziej wpisów na tamten czas, ale teraz wracamy do normalniejszego pisania, więc już można ogłosić, do…

Czytaj dalej…

…i po!

Święta mają to do siebie, że się kończą i pozostają po nich pełne brzuszki do schudnięcia, drzewka do rozebrania, jedzenia do wyjedzenia iiiii…. wspomnienia psiękne. Byłe bezdomniaki obchodziły swoje pierwsze…

Czytaj dalej…